Smutna
To ciekawe…jak jestem smutna, to piszę po polsku… Mam nadzieje, że to ZNP, bo cały dzień jestem kłębkiem nerwów, a faktycznie zaczął się on on pieknego uśmiechu dziecka. Dawid jest teraz taki kochany! Tak bardzo zmieniło go nowe przedszkole – stał się bardziej samodzielnym, pewnym siebie chłopcem, który nie boi [Continue]
















