Friday
Feb122010
Powolutku
Friday, February 12, 2010 at 05:47PM ..wszystko wraca do normy i układa się tak, jak miało się układać. Wiele rzeczy nigdy nie będzie już wyglądało idealnie, ale to chyba kwestia zmiany oczekiwań. Moje nowe podejście - pasja w pracy a sucha logika w domu sprawiają, iż o wiele lepiej radzę sobie z natłokiem spraw.
Praca jest bardzo ekscytująca i każdego dnia przynosi mi malutkie sukcesy. Global Voices planuje zjazd w Chile, na który zostałam zaproszona i mogę polecieć - nawet nie mogę sobie wyobrazić uczuć, jakie tam na nas czekają:) A w domu - dziecko i tato - dwaj mężczyźni, którzy wypełniają mi tych kilka wolnych godzin. Szkoda tylko, iż nie mogę z nimi spedzić więcej czasu.
Rytm życia troszkę mi się zmienił, bo pracuję i z biura, i z domu. Mam tez wreszcie czas i budżet na spotkania z innymi blogerami oraz konsultantami. Pod koniec miesiąca może wreszcie poznam osobiście jedną z osób, które bardzo chciałabym zaprosić na piwo - Chrisa Brogana. A poza tym...kręci się i cieszę się, że w tym wszystkim nie ma faceta - tak bez emocji jest o wiele łatwiej! :)
A jak już o emocjach to polecam śweitną produkcję dla Haiti tutaj!
tagged
OTHER
OTHER 






![Reblog this post [with Zemanta]](http://img.zemanta.com/reblog_e.png?x-id=0e121cab-803e-455e-bb09-f0448b3ecae6)
Reader Comments (1)
To moj ostatnio post sciagniety ze starego, polskiego bloga;)